Praca
na 50+
(EU magazine/22.10.2008, godz. 10:10)
Polska
ma jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia osób powyżej
50. roku życia. Opóźnia się termin wprowadzenia rządowego
projektu „Solidarność pokoleń 50+”, który miał umożliwić
osobom starszym znalezienie pracy.
Pomoc ze strony rządu przyjdzie nie wcześniej niż w przyszłym roku. Co
zrobić, aby osoby po 50. roku życia mogły nadal być aktywne
zawodowo?
W krajach Unii Europejskiej pracuje 42,5 proc. osób w wieku
55-64 lat, w Polsce jedynie 28,1 proc. Mamy również
najwyższy we wszystkich krajach UE odsetek rencistów (13
proc.) i jednocześnie najniższy wskaźnik zatrudnienia osób
niepełnosprawnych.
Doświadczenia zachodnioeuropejskie ukazują, iż 50-latków nie
powinno się pozostawiać na marginesie rynku pracy. Jednak
realia polskie przedstawiają się odwrotnie. Z badań
przeprowadzonych przez instytut badawczy Ipsos Polska w
połowie 2007 r. wynika, iż w ciągu ostatnich 12 miesięcy aż
68 proc. respondentów po 50. roku życia nie otrzymało z PUP
żadnej oferty pracy, a ponad 91 proc. nie otrzymało również
oferty udziału w szkoleniach. Oczywiste jest, że osobom z
tej grupy wiekowej towarzyszą w pracy pewne naturalne
utrudnienia - szybciej się męczą, zwykle nie są tak
kreatywni jak młodzi pracownicy, częściej chorują. Jednak
grupa ta posiada również niezwykle istotny kapitał, jak
chociażby zdobywane przez lata doświadczenie zawodowe,
kontakty i wiedzę. „Praktyka pokazuje również, że wraz z
wiekiem wzrasta lojalność wobec pracodawcy. Istnieje więc
bardzo małe prawdopodobieństwo, że taki pracownik porzuci z
dnia na dzień firmę lub wyjedzie za granicę. Z kolei lojalny
i doświadczony pracownik to zysk dla pracodawcy.” –
komentuje Marek Jurkiewicz, Dyrektor Handlowy Start People,
Agencji Pracy i Doradztwa Personalnego.
Jedną z popularnych metod aktywizacji zawodowej tej grupy
potencjalnych pracowników jest umożliwienie im skorzystania
z elastycznych form zatrudnienia. Dzięki temu możliwe jest
dostosowanie obowiązków zawodowych do określonego trybu
życia. „Elastyczne godziny pracy to zachodnioeuropejski
standard, który powoli rozprzestrzenia się w Polsce –
mówi Marek Jurkiewicz.
Korzyści są wówczas podwójne. Pracownik,
nie obciążony stresem pracy „na czas” lepiej wykorzystuje te
części dnia, w których jest najwydajniejszy. Pracodawca zaś
otrzymuje maksymalny efekt jego pracy”. Takie możliwości
daje m.in. praca tymczasowa, dodatkowo zapewniając te same
przywileje co praca etatowa, pozwala na zróżnicowany tryb i
czas pracy, dostosowany do możliwości pracownika.
Wykorzystuje potencjał i chęci tych, którzy nie chcą, bądź
nie mogą pracować na standardowych warunkach.
Aktywizacja zawodowa osób po 50. roku życia jest ważnym
aspektem podnoszonym we wszystkich krajach Unii
Europejskiej. W strategii lizbońskiej przyjęto, że do 2010
r. poziom zatrudnienia tej grupy wiekowej powinien wynosić
50 proc. Rządowy program „Solidarność pokoleń 50+” zakłada
wzrost zatrudnienia do 40 proc. osób między 55. a 64. rokiem
życia do 2013 r. Według deklaracji Michała Boniego, szefa
doradców strategicznych premiera Donalda Tuska, jeżeli pracę
podejmie 700-800 tys. osób powyżej 50. roku życia, to budżet
państwa z tytułu wpływów podatkowych zyska 15-16 mld zł.
Wzrost poziomu zatrudnienia 50-latków jest ważny nie tylko
dla budżetu. Społeczeństwo polskie się starzeje. Obecnie na
każde 100 osób w wieku produkcyjnym (18-64 lata) przypada 25
osób powyżej 65. roku życia. W 2030 roku będzie to już 46
osób, a w 2050 roku aż 75. Jednak co trzecia aktywna
zawodowo osoba deklaruje, że chce pracować jak najdłużej -
dopóki będzie to możliwe. Ta chęć do pracy może więc zostać
efektywnie wykorzystana.
***Dane statystyczne wykorzystane w materiale pochodzą z
badania Ipsos Polska zrealizowanego w ramach projektu "Rynek
pracy a osoby bezrobotne 50+. Bariery i szanse" oraz danych
GUS.
Arkadiusz Jaworski