|
Rewolucja w PIT, krok w stronę podatku liniowego
(Gazeta Wyborcza, ak/24.10.2008)
To już pewne - w przyszłym roku podatek
od dochodów osobistych zapłacimy wedle dwóch stawek
podatkowych: 18 i 32 proc - pisze "Gazeta Wyborcza". To
krok w stronę podatku liniowego.
Dwie stawki wpisał do ustawy o
podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT)
poprzedni parlament. Zdecydował, że mają wejść w życie z
początkiem 2009 r. Jak donosi gazeta, teoretycznie
posłowie mogli to jeszcze odwołać, przy okazji
nowelizacji ustawy podatkowej na przyszły rok.
W czwartek jednak Sejm zakończył pracę nad tą
nowelizacją. I nie odwołał wprowadzenia dwóch stawek PIT.
Teraz na taką zmianę już jest za późno, a to oznacza, że
w przyszłym roku będziemy się rozliczać z fiskusem wedle
stawek 18 i 32 proc., a nie jak dotąd - 19, 30 i 40
proc. Ta zmiana oznacza, że do budżetu wpłacimy o 8 mld
zł mniej podatku niż w tym roku.
Zdaniem "Gazety Wyborczej" - wszyscy zyskają. Wyższa
stawka obejmie dochody roczne przekraczające 85 tys. zł.
To oznacza, że blisko 99 proc. podatników będzie w
praktyce płacić podatek liniowy ze stawką 18 proc. I
oczywiście także z kwotą wolną od podatku. Ta kwota
nieco spadnie. To także efekt zmian wprowadzonych w
skali podatkowej przez poprzedni parlament. Tak samo
zresztą jak obniżka o przeszło 60 zł limitu ulgi na
dzieci.
Więcej na temat zmian w
podatkach w przyszłym roku - w "Gazecie Wyborczej". |