|
Koniec z
ryczałtem dla tysięcy małych firm
(Rzeczpospolita/24.10.2008)
Kłopoty może mieć prawie 650 tys. małych
rodzinnych firm, które płaciły i wciąż płacą podatek
dochodowy w formie zryczałtowanej.
Może się bowiem okazać, że od 2003 r. z
tej formy rozliczeń korzystają… bezprawnie. I zamiast
pozostawać na ryczałcie, już dawno powinny przejść na
podatkową książkę przychodów i rozchodów.
Źródłem problemów może być wyrok Naczelnego Sądu
Administracyjnego z 15 grudnia 2006 r. (sygn. II FSK
37/06), który – jak ustaliła „Rz” – Ministerstwo
Finansów po cichu wysłało do podległych sobie urzędów
skarbowych z adnotacją „do stosowania”. NSA potwierdził
w nim, że brak przepisów przejściowych dotyczących
kontynuacji opodatkowania w formie ryczałtu przez osoby,
które w 2002 r. były na ryczałcie, a w 2003 r. nie
złożyły oświadczenia, powoduje, iż z mocy prawa objęte
zostają podatkiem od dochodów osobistych na zasadach
ogólnych.
Innego zdania był minister finansów, wydając urzędową
interpretację (pismo z 12 grudnia 2002 r. w sprawie
zryczałtowanych form opodatkowania nr PB2/MW-032684/02).
W efekcie urzędnicy stosujący się do tych zaleceń
odmawiali przyjęcia oświadczeń od podatników lub ich
pełnomocników.
Teraz jednak fiskus zapomniał o tamtych zaleceniach i
zaczęły się kontrole.
(...)
Grażyna J. Leśniak |