|

Sklepy i
punkty usługowe dla dotychczasowych najemców.
Danuta
Frey 04-12-2007, ostatnia aktualizacja 04-12-2007 10:27
Najemcom lokali użytkowych można przyznać pierwszeństwo w
nabyciu ich na własność
Rada
gminy może podjąć taką uchwałę – stwierdził Naczelny Sąd
Administracyjny (sygn. I OSK 1482/07).
Po
tym wyroku w Krakowie znów może być stosowana, częściowo
poprzednio unieważniona, uchwała Rady Miasta z 24 maja 2006
r. w sprawie sprzedaży lokali użytkowych stanowiących
własność miasta Krakowa.
Rada
podjęła ją na podstawie art. 34 ust. 6 ustawy o gospodarce
nieruchomościami. Przewiduje on, że rada lub sejmik mogą
przyznać w drodze uchwały pierwszeństwo w nabywaniu lokali
będących własnością samorządu ich najemcom lub dzierżawcom.
W
uchwale rada wyraziła zgodę na sprzedaż lokali użytkowych w
określonych rejonach Krakowa. Pierwszeństwo w kupowaniu
przyznała najemcom, którzy mają umowy na czas nieokreślony i
prowadzą działalność w tych lokalach. Uchwałę zaskarżył do
sądu mieszkaniec Krakowa Michał R. Twierdził, że ogranicza
powszechne prawo do udziału w przetargach na nabycie takiego
lokalu. Zamiast pierwokupu wprowadza wyłączność.
Uniemożliwia mu kupno lokalu, ponieważ nie jest najemcą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podzielił opinię,
że została naruszona ustawowa zasada pierwszeństwa i
ograniczono prawo powszechnego udziału w przetargach.
W
skardze kasacyjnej do NSA Rada Miasta Krakowa
zakwestionowała prawo Michała R. do wniesienia skargi. Za
bezpodstawny uznała zarzut o niemożności zakupu lokalu.
–
Uchwała reguluje wyłącznie sprzedaż bezprzetargową – rada
przez cały czas zbywa lokale w drodze przetargów – mówił
Wojciech Musialik, radca prawny rady.
Uwzględniając skargę kasacyjną, NSA uchylił wyrok WSA i
oddalił skargę Michała R. Zdaniem NSA nie ma on interesu
prawnego w zaskarżeniu uchwały. Przyznając pierwszeństwo
do kupna lokali użytkowych dotychczasowym najemcom, uchwała
nie pozbawiała nikogo prawa do ich nabycia w drodze
przetargu. Nie przyznawała też wyłączności do takich
transakcji, ale prawo pierwszeństwa, co mogła zrobić zgodnie
z ustawą.
Źródło:
Rzeczpospolita
|