Wykup lokali: po 10 latach czy od razu ?

maku 2008-02-28, ostatnia aktualizacja 2008-02-28 19:21:30.0

Znów awantura wokół sprzedaży gminnych lokali użytkowych. PiS proponuje, by kupcy mogli je wykupywać dopiero po dziesięciu latach prowadzenia działalności. PO nie chce żadnych ograniczeń.

Dziś każdy, kto prowadzi działalność w gminnym lokalu, może wystąpić o jego wykupienie po cenach rynkowych. Każdą transakcję muszą jednak zaopiniować radni. Magistrat i Zarząd Budynków Komunalnych są zawalone ponad tysiącem wniosków, sprzedaż jednak zamarła (uchwała została zaskarżona, a gdy NSA pod koniec 2007 roku uznał ją za zgodną z prawem, trzeba było na nowo zlecić wycenę lokali). Dlatego radni PO zaapelowali do prezydenta, by przyspieszył transakcje. - Bez prawa własności kupcom trudno jest planować przyszłość i inwestować. A sprzedaż lokali jest dodatkowo korzystna dla gminy, bo nie musi inwestować w ich remonty - mówi Paweł Sularz, szef klubu PO.

Klub PiS przedstawił jednak projekt uchwały, która prawo do wykupu lokalu daje tylko najemcom, którzy prowadzą w nim działalność co najmniej dziesięć lat. - Unikniemy sytuacji, w której ktoś wynajmie lokal od gminy tylko po to, by go potem wykupić i szybko drożej odsprzedać - argumentują. - Na razie nie było takiego przypadku. Poza tym o korupcyjnych przekrętach słyszy się najczęściej właśnie w przypadkach, gdy coś jest własnością publiczną, a nie prywatną - odpowiada Sularz.

PO może odrzucić pomysł PiS-u, ale Sularz obawia się, że mieszanie w zasadach sprzedaży lokali zniechęci kupców. Dyskusja na ten temat w radzie miasta ciągnęła się kilka lat. Gdy w 2004 roku radni przyjęli uchwałę, zakwestionował ją wojewoda. Sprzedaż wstrzymano, a radni opracowali kolejną wersję. Też została zaskarżona. Do tej pory z ponad 2 tys. miejskich lokali miasto sprzedało tylko 96.

Liberalnie nastawiona Platforma idzie jeszcze dalej i proponuje, by puste gminne lokale użytkowe od razu wystawiać na sprzedaż, a nie na wynajem. - Drobni i średni przedsiębiorcy oraz lekarze czekają na jasne zasady w sprawie sprzedaży - mówi Janusz Chwajoł z Izby Rzemieślniczej, również radny PO.

 

Na podstawie Gazety Wyborczej.

 

     Naszą stronę odwiedziło    osób.